Page 14 - Puls Intercity 6-7/2013

Basic HTML Version

temat numeru
14
|
puls
intercity
|
6/2013
Jaką funkcję pełni pan w zespole
projektowym?
Jestem doradcą do spraw zwią-
zanych z wnętrzem i tzw. malaturą
zewnętrzną. A więc odpowiadam
za wygląd, kolorystykę, ergonomię
części pasażerskiej pociągu. Spo-
dziewam się także, że będę mógł
do końca realizacji czuwać nad ja-
kością wykonania tych elementów,
co ma przecież ogromne znaczenie
dla ostatecznego efektu.
Czy miał pan swoją wizję tego
pociągu czy jest to raczej wynik
pracy zespołowej?
Współcześnie uprawiany design,
szczególnie dla tak dużych zadań,
to zawsze praca zespołowa. Nasza
propozycja konkursowa jest pro-
jektem koncepcyjnym, nie była ob-
ciążona wieloma ograniczającymi
warunkami, które powstały później,
więc propozycje – głównie układu
funkcjonalnego, ale także wielu roz-
wiązań szczegółowych, idą znacznie
dalej niż projekt realizacyjny. Pocią-
gi, wagony, projektuję od 11 lat, więc
wiem, że tak jest zawsze. Jednak kil-
ku naszych pomysłów mi szkoda –
może następnym razem?
Czy to przede wszystkim funk-
cjonalność jest istotną cechą,
jaka powinna charakteryzować
wybrany materiał, czy jeszcze
jakieś inne czynniki odgrywają
równie ważną rolę?
Form Follow Function (3F) –
to był kanon designu w czasie kiedy
ja studiowałem i rozpoczynałem pra-
cę projektanta. Wielu współczesnych
designerów zaprzecza tej zasadzie.
Świat, rynek oczekuje nieustannie
nowych produktów, niekoniecznie
lepszych niż poprzednie, byle in-
nych. Jednak nie powinno, nie może
to dotyczyć sfery publicznej projek-
towania. Pasażer nie wybiera pocią-
gu, który mu się podoba. Oczywiście
w takim projekcie funkcjonalność
jest nadrzędna. Lecz nie tylko ona
jest ważna. Takie czynniki jak cha-
rakter wnętrza, nastrój, właściwe
skojarzenia, harmonijne zestawienie
z otoczeniem, krótko mówiąc pozy-
tywne konotacje są równie istotne,
decydują o ostatecznej ocenie.
Proszę przybliżyć kolorystykę,
strukturę, materiały, jakie będą
charakteryzowały nasz pociąg.
Z tych pociągów musi wysiąść za-
dowolonych kilka tysięcy pasażerów
dziennie. Zdecydowaliśmy więc, że
będą to spokojne, stonowane barwy
z kilkoma mocniejszymi akcentami.
Każda klasa, przedsionki, strefa baru
mają „swoją” kolorystykę, jednak
łącznie są jednorodne, utrzymane
w dobrze współbrzmiącej gamie.
Również materiały, poza oczywisty-
mi walorami funkcjonalnymi, takimi
jak trwałość, łatwe czyszczenie, zo-
stały wybrane dla podkreślenia cie-
płego, przyjaznego charakteru wnę-
trza. Ogromne znaczenie dla nastroju
ma także odpowiednie oświetlenie
– na naszej szerokości geograficznej
wielu pasażerów będzie znało pociąg
jedynie ze światłem sztucznym.
Podobno projektowanie elemen-
tów do pojazdów szynowych jest
szczególnie skomplikowane...
Głównym powodem jest stopień
skomplikowania całej struktury. Jak
projektowaliśmy pierwszy autobus
szynowy bardzo szybko okazało się,
iż najtrudniejsza jest koordynacja
działań projektowych. Każdy ele-
ment musi być nie tylko znakomity,
ale „pasować” do miejsca, a czasem
wielu różnych miejsc, gdzie będzie
zamontowany. I to pasować w każ-
dym znaczeniu – dosłownym, tech-
nologicznym, wzorniczym. Pojazd
szynowy ma jeszcze jedno dodat-
kowe ograniczenie w porównaniu
np. ze statkiem – skrajnia. Liczba
2880 (szerokość wnętrza wagonu
w milimetrach) śni mi się czasami.
Na początku pracy wydaje się, że nie
sposób wygodnie posadzić w tej sze-
rokości cztery osoby zostawiając wy-
godne przejście. A jak zaprojektować
wagon sypialny? Do tego szczegól-
ne wymagania przewoźnika i prze-
ogromna ilość przepisów, z którymi
wszystko musi być zgodne – wspa-
niała robota. Jak na końcu wyjdzie
coś interesującego, to satysfakcja jest
niewyobrażalna.
Cały, obszerny wywiad,
na www.eicpremium.intercity.pl
Piękne i funkcjonalne
Prof. Marek Adamczewski
Nowoczesny design
będzie znakiem
rozpoznawczym
pociągów EIC
Premium.
Aerodynamiczny „nos” zaprojektował Giorgetto Giugiaro – włoski projektant, współzałożyciel
firmy Italdesign-Giugiaro, pracującej m.in. dla ferrari. Autorem graficznego i kolorystycznego
wystroju wnętrza pociągu jest – we współpracy z Design Studio Alstom – pracownia
maradDesign, kierowana przez profesora
Marka Adamczewskiego
z gdańskiej ASP.