Page 12 - Puls Intercity 6-7/2013

Basic HTML Version

temat numeru
12
|
puls
intercity
|
6/2013
Właśnie wrócili państwo z Sa-
vigliano – to już kolejna podróż do
włoskiego miasteczka, gdzie pro-
dukowane są składy zespołowe dla
PKP Intercity. Jakie są główne cele
wizyt? Za co – jako przedstawiciele
BHK i BSP – odpowiadacie?
Szczepan Ostasz:
Na etapie pro-
dukcji konieczne jest wykonanie wie-
lu uzgodnień dotyczących szczegó-
łów wyposażenia, rozmieszczenia
pewnych elementów. Najlepszym
przykładem jest malatura ze-
wnętrzna czy też design
wnętrza pociągu. Takich
tematów jest bardzo wiele,
dlatego z Alstomem jeste-
śmy w nieustannym kontakcie.
Pewnych elementów nie da się zrobić
z Warszawy wirtualnie. Tak dla przy-
kładu, w trakcie ostatniego wyjazdu przedstawiciele Wars
odbierali w „realu” wyposażenie kuchni, które wcześniej
było przeprojektowywane, bazując na ich wskazówkach.
Na miejscu pracują nasi komisarze odbiorczy, dbający
o jakość wykonania. Obecnie zbliżamy się do kulmina-
cyjnego momentu ich pracy, dlatego spotykamy się na
miejscu z zespołem Alstomu i sprawdzamy, czy wszystko
jest wykonywane tak, jak w specyfikacji. Generalnie, jest
to najważniejszy projekt zakupu taboru dla PKP Intercity,
a pańskie oko konia tuczy, dlatego staramy się te nasze
„rumaki” mieć na oku.
Ewa Dziurla:
Nasze wizyty są bardzo intensywne. Za
każdym razem chcemy jak najwięcej zobaczyć, ocenić,
uzgodnić... Głównym celem moich wyjazdów m.in. do
Savigliano było zgromadzenie szczegółowych informacji
o pociągu i jego elementach składowych, a także zebranie
zdjęć, niezbędnych do prowadzenia rzetelnej komunikacji,
np. na stronie internetowej, dedykowanej pociągom EIC
Premium oraz Centrum Serwisowemu. Natomiast podczas
mojej ostatniej wizyty sprawdzałam, czy wszystko zosta-
ło prawidłowo przygotowane na konferencję, która miała
miejsce 18 czerwca w fabryce Alstom. Wzięli w niej udział:
wiceminister transportu Andrzej Massel, Zarząd PKP Inter-
city, Prezes PKP S.A. i dziennikarze. W czasie wizyt mieli-
śmy szansę na wyłapanie także pewnych nieprawidłowości
i… od razu mogliśmy zaproponować odpowiednie rozwią-
zania. Okresowe kontrole pozwalają na „trzymanie ręki na
pulsie”. Jest to niezbędne dla prawidłowego przebiegu ca-
łego procesu, jakim jest budowa nowoczesnych pociągów.
Jakie informacje można znaleźć na stronie dedyko-
wanej pociągom EIC Premium?
E.D.:
Stronę internetową przygotowałam z myślą
o wszystkich – i tych mniej, i tych bardziej zainteresowa-
nych tematem. Chciałam, aby każdy znalazł coś dla siebie
– dziennikarz piszący artykuł do prasy branżowej, miło-
śnik kolei, czy statystyczny Kowalski. Dlatego znalazły
się na niej zarówno podstawowe informacje, detale tech-
niczne, jak i ciekawostki. Zależało mi również na prezen-
tacji sylwetek tych, którzy mają niebagatelny wpływ na
realizację projektu – stąd wywiady, np. z designerem prof.
Markiem Adamczewskim czy odbiorcą technicznym Jaro-
sławem Bartłomiejczykiem. Chciałam pokazać, jak ważna
i ciekawa jest ich praca. Oczywiście strona będzie ewolu-
ować, pojawią się nowe zdjęcia, kolejne wywiady, kolejna
porcja nowinek…
Można powiedzieć, że składy zespołowe ETR 610
to projekt międzynarodowy
– większość prac ma
miejsce we Włosz
ech, fotele pochodzą z fabryki pod
Lyonem, a za aerodynamiczny „nos” odpowiadał
słynny włoski projektant. Czy standard pociągów
będzie na równie
światowym poziomie?
E.D.:
Hmm… Nie jestem zwolenniczką takich górnolot-
nych określeń. Powiemkrótko – pociąg będzie komfortowy,
bezpieczny, a zaproponowane rozwiązania technologiczne
pozwolą odczuć różnicę w jakości podróżowania. Sądzę,
że pierwsza podróż, jaką odbędzie pasażer tym pociągiem,
zostanie w pamięci na długo. Ja nie mogę się już doczekać.
Aby dopiąć wszystko na ostatni guzik z pewnością
trzeba było bacznie czuwać nad poszczególnymi pro-
cesami produkcji… Czy dzieląca odległość utrud-
niała kontrolę budowy składów zespołowych? Czy
kontakty z międzynarodowymi partnerami przebie-
gały pomyślnie?
Sz.O:
Nie ma prawa utrudniać! Tak zorganizowaliśmy
pracę, aby doglądać proces produkcji. Obecnie mamy trzy
pary oczu, pilnujące wszystkich szczegółów i produkcji
pociągów. Projekt po stronie producenta jest nadzorowa-
ny przez zespół do spraw jakości, a nasi komisarze ściśle
z nim współpracują.
Składy zespołowe zbliżają się do Polski wielkimi kro… kołami. O najważniejszym projekcie
zakupu taboru dla PKP Intercity opowiadają
Ewa Dziurla
, Główny Specjalista w Biurze
Komunikacji i PR oraz
Szczepan Ostasz
, Dyrektor ds. Projektów Strategicznych, którzy każdego
dnia przyczyniają się do sprawnej realizacji tak wyjątkowego przedsięwzięcia.
Pańskie oko konia tuczy